Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
Audio Physic – ekspert w produkcji głośników obchodzi właśnie dwudziestopięciolecie. Celebrując tę okazję produkuje specjalną edycję osławionego modelu Tempo, w której wprowadzono szereg różnych zmian, a przede wszystkim zastosowano nowy, topowy głośnik wysokotonowy.
Autor: Matthias Böde
Audio Physic zawsze stawiał sobie za cel oferowanie produktów wyjątkowych, przez co zawsze wychodził przed szereg. Jego domeną stały się kolumny. Firma, która ma swoją siedzibę w Brilon, jako pierwsza zainicjowała dyskusję na temat prawidłowego odtwarzania dźwięku, jeśli pominąć Jimma Thiela. Dziś może pochwalić się dwudziestopięcioletnią historią, na którą składa się szereg ważnych wydarzeń. W trakcie istnienia firmy udało się wprawdzie stworzyć wiele ekstremalnych produktów, jednakże nigdy zdołano z nich wydobyć dźwięku zgodnego z filozofią firmy. Audio Physic skoncentrował się więc na tworzeniu produktów spełniających założenia audiofilskiej cnoty, dzięki czemu uzyskał doskonałą reputację wśród fanów muzyki w Niemczech, a także poza nimi. W Stanach Zjednoczonych Audio Physic uznawany jest na przykład za czołowego niemieckiego producenta. Wynika to zapewne z faktu, iż producent wie jak połączyć poszczególne technologie w taki sposób, aby wszystko służyło codziennemu użytkowi.
Doskonałym przykładem tej umiejętności jest Tempo, kosztujące poniżej 3000 Euro za parę. Obecnie produkowana jest już szósta generacja kolumn (pierwsza powstała w 1986 roku). Tempo można postawić niemal w każdym pokoju i słuchać na nich każdego rodzaju muzyki. Obecną wersję Tempo VI przetestowano w nr 11/08 STEREO i okazały się one kolumnami bardzo muzykalnymi, wszechstronnymi z lekko zaokrągloną barwą.
Te cechy wyróżniają Tempo na tle konkurencji.
Najważniejszą
cechą urodzinowej wersji Tempo jest zastosowanie najnowszego
tweetera stożkowego ze skomplikowanym podwójnym koszem.
Aby
zobaczyć jaki wpływ ma to rozwiązanie na dźwięk, wystarczy
zapoznać się z brzmieniem Virgo, które niczym ekstremalnie
precyzyjne szkło powiększające bezlitośnie uwypuklają wszystkie
błędy, lub też są po prostu czystą personifikacją dźwiękowych
założeń Audio Physica.
Przepaść pomiędzy Tempo i dwa razy
droższym modelem Virgo staje się mniejsza, gdy pomiędzy nimi
umieścimy urodzinowe Tempo 25. Tempo 25 wcale nie zastępuje
zwykłego Tempo, lecz raczej doskonale uzupełnia ofertę. W stosunku
do Tempo VI najbardziej rzucającą się w oczy zmianą i w zasadzie
jedyną rzeczywiście widoczną na zewnątrz, jest zmiana głośnika
wysokotonowego, na taki sam jak ten, który stosowany jest w Virgo.
Pracuje on powyżej częstotliwości 2800 Hz z ostrym nachyleniem
zbocza w zwrotnicy. Membrana wykonana jest z aluminium i otoczona
pianką, która ma za zadanie tłumić zakłócenia typu RST. Zarówno
tweeter jak i głośnik średniotonowy, też zresztą stosowany w
Virgo, produkowane są przez firmę Wavecore. Wavecore została
założona przez Allana Isaksena, jednego z najważniejszych ludzi z
byłej Vify. Wavecore produkuje głośniki specjalnie dla Audio
Physica zgodnie ze specyfikacjami Manfreda Diesterticha – szefa
projektantów w Audio Physic. Firma matka z Brilon nazwała obecnie
produkowany głośnik wysokotonowy HHCT 2, czyli Hyper Holographic
Cone Tweeter 2, przy czym należy zaznaczyć, że jest on bardziej
precyzyjny niż dotychczasowy HHCT. HHCT to analogia do HHCM, czyli
nazwy głośnika średniotonowego. Jedyna różnica w nazwie dotyczy
litery M, oznaczającej „midrange” (średniotonowy). Tak samo tak
średniotonowiec, tweeter bazuje na technologii podwójnego kosza ze
zróżnicowanym materiałem użytym do budowy obydwu części. Część
środkowa wykonana jest ze specjalnego tworzywa, zaś zewnętrzna
jest metalowa. Taka konstrukcja gwarantuje idealne połączenie
pożądanych cech jak sztywność, odporność na drgania, czy
zapewnienie chłodzenia. System jest wentylowany od tyłu, a
wmontowany jest w osobnej, zupełnie niezależnej komorze. Rzecz
jasna są też i inne różnice, jak choćby nowa symetryczna
zwrotnica. Mnogość różnic powoduje, że upgrade Tempo VI do
modelu Tempo 25 byłby tak czasochłonny i skomplikowany, że
właściwie wręcz niemożliwy. Inną istotną różnicą jest
zastosowanie pojedynczych terminali głośnikowych tłumionych
neoprenem. W Tempo 25 użyto gniazd WBT – niemieckiego producenta z
Essen. Gniazda są wyższej jakości, pochodzą bowiem z serii
Nextgen. Mają wpływ na zwiększenie jednorodności dźwięku, jego
szczegółowości oraz jakości efektów przestrzennych. Można
powiedzieć, że doskonały głośnik średniotonowy HHCM, dopiero w
Tempo 25 może ukazać swój pełny potencjał, zwłaszcza, że z
tych samych nowej generacji komponentów korzysta nowe Virgo. Zwykła
wersja Tempo, też korzystająca z głośnika HCCM w średnich
tonach, wyraźnie ustępuje Virgo w dziedzinie odtworzenia
trójwymiarowości dźwięku. Tempo 25 natomiast bardzo zbliża się
do tamtego głośnika.
Nowy model nie tylko odtwarza lepiej głębię basu, lecz przede wszystkim bardziej realistycznie oddaje lokalizację sceny z przodu i z tyłu. W Tempo 25 nie ma także tej lekkiej mgiełki, która obecna jest w Tempo VI. Znika występujący wcześniej jakby lekki hałas, co oznacza, że HCCT może pracować z ekstremalnie niskim poziomem zniekształceń. Specjalna wersja Tempo zapewnia znacznie stabilniejsze oparcie źródeł pozornych. Łatwiejsze jest wyłowienie szczegółów z czarnego tła. Nawet Virgo (z HHCT I), które dystansowały zwykłe Tempo ze względu na bardziej przestrzenny i relaksujący dźwięk, zostały pod tym względem nieco w tyle. Mimo że Virgo są mistrzem jeśli chodzi o rozdzielczość dźwięku oraz transjenty, brzmienie specjalnej wersji Tempo sprawia wrażenie bardziej szczegółowego, obszerniej jest też prezentowana scena. W związku z tym faktem Audio Physic uaktualnił teraz również modele Virgo i Avanti, aplikując im ten sam najnowszy głośnik HHCT II.
Zakres basowy w Tempo 25 też się poprawił, stając się bardziej rozdzielczym, dokładnym i bogatym w szczegóły. W porównaniu ze zwykłym Tempo ma silniejszy atak i lepiej zaznaczoną krawędź, pozostając jednocześnie tak samo głębokim. Konstrukcyjnie jednak, co ciekawe, zasadniczo nic się w tej kwestii nie zmieniło. Nadal mamy dwa basowe głośniki o średnicy 7 cali, wykonane z aluminium i położone po bokach obudowy, wspomagane otworem bass reflex z tyłu. Obudowa pochylona jest pod kątem dokładnie 7 stopni, co ma zapewnić zgodność fazową głośnika średnio i wysokotonowego. Pomimo ceny 3750 Euro za parę, Tempo 25 zbliżają się bardzo blisko do większych i bardziej prestiżowych Virgo. Przy zakupie Tempo 25 warto rozważyć wydatek dodatkowych 240 Euro na specjalne nóżki kontrolujące wibracje, które zapewniają bardziej naturalne średnie tony i żywszą rytmikę w porównaniu z kolcami, z którymi brzmienie jest minimalnie bardziej szorstkie i szczuplejsze. Nóżki muszą być przykręcone do metalowych poprzeczek, co zapewni stabilność tym wąskim kolumnom. Całość przykrywa się ozdobnymi przykrywkami. Dzięki tym nogom, Tempo 25 nawet na miękkim podłożu są łatwe do ustawienia. Oczywiście da się je zastosować również w zwykłych Tempo. Jednak Tempo w wersji urodzinowej zasługuje na to, by w pełni wykorzystać wszystkie jego możliwości.