Opis marki
Streamery
- PMG Signature 512 DAC
- Aspen FR10
- Aspen FR20
- Aspen FR30
- Aspen FR5
- Sprout 100
- Stellar Strata
- Stellar Strata MK2
- BHK Signature Preamplifier
- PMG Signature Preamplifier
- Stellar S300
- Stellar M700
- Stellar M1200
- BHK Signature 250 Stereo
- PMG Signature S200 Stereo Reference
- PMG Signature S400 Stereo Reference
- BHK Signature 300 Mono
- PMG Signature M400 Monoblock Reference
- BHK Signature 600 mono
- PMG Signature M800 Monoblock Reference
- PMG Signature 512 DAC
- PerfectWave SACD Transport
- PMG Signature SACD Transport
- AirLens
- PMG Signature 512 DAC
- Stellar DAC
- StellarGold DAC
- StellarGold Preamplifier
- DirectStream DAC MK2
- Stellar Phono Preamplifier
Kolumny podłogowe
Kolumny podstawkowe
Wzmacniacze zintegrowane
Przedwzmacniacze
Końcówki mocy
Odtwarzacze sieciowe
Transporty CD / SACD
Transporty strumieniowe
Przetworniki cyfrowo-analogowe
Przedwzmacniacze gramofonowe
Kondycjonery i listwy sieciowe
Cena:
| 100.000 zł | kolor czarny i srebrny cena za 2 szt. |
|---|
M400 Monoblock
30W Class A bias
>500 kHzBandwidth
>200V/µS Slew rate
State of the art Distortion vs. frequency
Monoblok o mocy referencyjnej. Konstrukcja M400, dostosowana do systemów, z którymi większość słuchaczy referencyjnych faktycznie korzysta.
My, audiofile, spędzamy lata na poszukiwaniu jednego konkretnego wzmacniacza. Nie tego, który jest wizytówką — tego, który jest referencją. Tego, który robi wszystko dobrze, nie żąda niczego w zamian i nigdy nie przypomina o swoim istnieniu. M400 jest właśnie takim wzmacniaczem.
Zachowuje on nienaruszone DNA konstrukcji PMG M800: zaskakująco niską sprzężeniem zwrotnym opracowaną przez Darrena Myersa oraz najnowocześniejszy aktywny zasilacz, który dostarcza prąd w momencie, gdy muzyka tego wymaga. Trzydzieści watów czystej klasy A utrzymuje go w najbardziej liniowym zakresie przez około sześćdziesiąt procent typowego odsłuchu. Dwieście watów przy 8 omach, podwajając się do 400 przy 4 omach — bezproblemowa moc z praktycznie każdym głośnikiem wartym uwagi. Ta sama prędkość występuje również tutaj: pasmo powyżej 500 kHz, szybkość narastania powyżej 200 woltów na mikrosekundę, fala prostokątna o częstotliwości 10 kHz powraca z krawędziami tak czystymi, jakby narysowano ją linijką. Zniekształcenia pozostają płaskie w całym paśmie słyszalnym.
M400 nie dąży do uzyskania referencyjnej wydajności. On ją definiuje. Sprzedawany parami. Zaprojektowany przez Darrena Myersa. Perfekcyjnie zaprojektowany przez Boba Stadtherra. Wykonany ręcznie w Boulder w Kolorado.
Projekt
Model M400 w nienaruszonym stanie odziedziczył filozofię inżynieryjną modelu M800. Jego sercem jest to samo najnowocześniejsze podejście do aktywnego zasilania – aktywne, czyste zasilanie zamiast pasywnego transformatora – w połączeniu z niezwykle niską sprzężeniem zwrotnym opracowaną przez Darrena Myersa topologią. Różnica między modelem M400 a flagowym modelem nie polega na integralności projektu, ale na skali: model M400 został zaprojektowany tak, aby zapewniać wydajność klasy referencyjnej w zakresie mocy, z jakim faktycznie korzysta system w warunkach rzeczywistych. Został ręcznie zmontowany w Boulder w stanie Kolorado i doprowadzony do perfekcji przez Boba Stadtherra.
Zastosowanie
M400 to monoblok, sprzedawany parami do stereo. Dwieście watów przy 8 omach – podwajając do 400 przy 4 omach – to wystarczająca moc dla zdecydowanej większości głośników o wysokiej wydajności, od wydajnych kolumn wolnostojących po wymagające, nowoczesne przetworniki. To naturalny wybór dla słuchacza, który oczekuje prawdziwie referencyjnej wydajności monobloku, bez skali i ceny flagowego modelu. W większości pomieszczeń i dla większości głośników M400 nigdy nie będzie czynnikiem ograniczającym w systemie.
Czystość klasy A
W specyfikacjach większości wzmacniaczy znajduje się wartość, która zasługuje na znacznie dokładniejsze zbadanie: ilość czystej polaryzacji klasy A. Klasa A to najbardziej liniowy tryb pracy wzmacniacza — każdy tranzystor przewodzi przez cały przebieg, bez punktu podziału, bez przełączania, bez nieciągłości. Jest to również najdroższy tryb, ponieważ stopień klasy A mocno się nagrzewa i pobiera energię nawet w stanie spoczynku. Dlatego większość wzmacniaczy drastycznie ją ogranicza. Rzadko się zdarza, aby konstrukcja z wyższej półki oferowała choćby jeden wat prawdziwej klasy A, zanim popadnie w kompromis klasy AB — a wiele wzmacniaczy z dumą noszących etykietę „klasa A” oferuje tylko ułamek tego jednego.
M400 oferuje 30 watów czystej polaryzacji klasy A. Przy skromnych poziomach mocy, na których naprawdę żyje prawdziwa muzyka, to 30-watowe okno pokrywa około 60% normalnego odsłuchu — zdecydowaną większość każdej odtwarzanej płyty. Wzmacniacz nigdy nie wychodzi poza swój najczystszy tryb pracy: brak zniekształceń zwrotnicy, brak artefaktów związanych z przełączaniem klas, brak subtelnych zmian charakteru przy wzroście i spadku głośności.
Rezultatem jest to, co słuchacze mają na myśli, opisując wzmacniacz jako „naturalny” – mikrodynamiczny detal, który zachowuje nienaruszony charakter, faktury instrumentalne brzmiące jak same instrumenty, a nie ich elektroniczne przybliżenie. M400 nie zapożycza tej cechy od flagowca. Jest z nią zbudowany.
Skalowana moc
Każda cecha wzmacniacza, za którą się chwali – jego autorytet, cicha praca, poczucie swobodnej kontroli – ma swoje źródło w jednym miejscu: zasilaczu. To z niego czerpie muzyka, a szybkość i czystość tego zasilacza kształtują dźwięk bardziej niż jakakolwiek inna decyzja projektanta. Przez pół wieku branża budowała ten zasilacz w ten sam sposób: duży transformator liniowy zasilający baterie kondensatorów. To działa. Jednak transformator jest najwolniejszym elementem w całej ścieżce sygnału, kondensatory nie mogą oddać ładunku bez tętnień, a prostownik generuje impuls szumu przełączania za każdym razem, gdy przewodzi.
M400 został zbudowany w oparciu o najnowocześniejszy aktywny zasilacz – tę samą architekturę, która zasila M800, precyzyjnie skalowaną do mocy wyjściowej M400 wynoszącej 200 W przy 8 omach. „Skalowany” to ważne słowo: nic w działaniu zasilacza nie zostało naruszone, jedynie jego rozmiar. Nadal dostarcza prąd dokładnie wtedy, gdy wymaga tego stopień wyjściowy, bez szumów prostownika, bez spadków napięcia pod stałym obciążeniem, a poziom szumów resztkowych jest na tyle niski, że nawet najcichsze fragmenty pozostają naprawdę ciche.
Dlatego M400 podwaja swoją moc czysto do 4 omów – 400 watów, na żądanie – bez wysiłku. Czysta moc podwajająca się do impedancji zmniejszającej się o połowę to słyszalny znak zasilacza z prawdziwymi rezerwami. M400 je posiada i zachowuje spokój, niezależnie od tego, czy muzyka wymaga szeptu, czy ściany dźwięku.
PMG znika w muzyce
Istnieje miara, którą większość producentów wzmacniaczy z dumą cytuje: całkowite zniekształcenia harmoniczne, sprowadzone do znikomo małej wartości. Wartość ta rzadko ujawnia, w jaki sposób została osiągnięta. Zazwyczaj stosuje się duże ilości ujemnego sprzężenia zwrotnego — pętlę korekcyjną otaczającą stopień wyjściowy, stale mierzącą jego błąd i go niwelującą. Przy stabilnym tonie testowym działa to znakomicie. W muzyce, która składa się wyłącznie z transjentów i nigdy nie jest stabilna, korekcja zawsze pozostaje nieco w tyle, a ceną za to jest szorstkość: przednia krawędź dźwięku twardnieje, a wrażenie występu na żywo staje się jaskrawe.
M400 osiąga niskie zniekształcenia w inny sposób. Topologia Darrena Myersa została zaprojektowana tak, aby była wysoce liniowa, zanim w ogóle zostanie zastosowane jakiekolwiek sprzężenie zwrotne — więc do wykonania zadania potrzebna jest tylko niewielka, delikatna wartość. To właśnie oznacza w praktyce „uderzająco niskie całkowite sprzężenie zwrotne”: nie wzmacniacz, który zniekształca więcej, ale taki, który od początku miał znacznie mniej do skorygowania.
Widać słyszalny efekt: ścieżka sygnału pozostaje otwarta. Pasmo przenoszenia znacznie przekracza 500 kHz, dzięki czemu transjenty przechodzą bez pośpiechu i bez podbarwień. Nie ma rozmycia fazowego ani lekkiej mgiełki artefaktów korekcyjnych, które mogłyby później ujawnić się jako zmęczenie słuchania. M400 po prostu nie przeszkadza – a im dłużej słuchasz, tym wyraźniej rozumiesz, że nie przeszkadzanie to najtrudniejsze zadanie, jakie można wykonać przed wzmacniaczem.
Pomiary laboratoryjne
Niezależna weryfikacja w testach, które odróżniają dobre wzmacniacze od świetnych.

Zniekształcenia a częstotliwość
- Zniekształcenia a częstotliwość — Ten pomiar śledzi całkowite zniekształcenia harmoniczne w całym paśmie audio, od 20 Hz do 20 kHz, w czterech warunkach: bez obciążenia, 8 omów, 4 omy i przy obciążającym obciążeniu 2 omów. Przebiegi różnią się — zniekształcenia rosną łagodnie wraz z częstotliwością, a najsilniejsze obciążenie 2 omów jest najwyższe — ale wniosek jest prosty. Nawet w najgorszym przypadku zniekształcenia wzmacniacza PMG utrzymują się na poziomie ułamka jednego procenta, znacznie poniżej poziomu słyszalności. Liniowość utrzymywana na tym poziomie, przy każdym obciążeniu i osiągana bez dodawania ujemnego sprzężenia zwrotnego, to coś, co może pochwalić się co najwyżej jeden wzmacniacz na sto — co oznacza, że zniekształcenia po prostu przestają być częścią rozmowy.

Wyniki intermodulacji dwutonowej
2. Wyniki intermodulacji dwutonowej — W tym przypadku wzmacniaczowi podawane są dwa tony jednocześnie — 19 kHz i 20 kHz — i szukamy wszystkiego, co dodaje, a czego tam nie powinno być. Wzmacniacz, który nie jest idealnie liniowy, pozwala tym dwóm tonom zderzać się ze sobą, generując zupełnie nowe częstotliwości, które nie mają żadnego związku muzycznego z oryginalnym sygnałem. Te dodane tony są dokładnie tym, co ucho rejestruje jako szorstkość, ziarnistość i zmęczenie słuchowe. PMG nie generuje prawie żadnych — widmo to zasadniczo tylko dwa oryginalne tony i cisza. To mierzalny odcisk palca dźwięku, który pozostaje czysty i naturalny, niezależnie od tego, jak gęsta i wymagająca staje się muzyka.

Odpowiedź fali prostokątnej 10 kHz
3. Odpowiedź fali prostokątnej 10 kHz — Fala prostokątna to najokrutniejszy sygnał, jaki można przekazać wzmacniaczowi; wymaga natychmiastowych wahań napięcia wyjściowego. Czyste jej odtworzenie wymaga ogromnej szybkości — mierzonej jako szybkość narastania — a seria PMG Signature przekracza 200 woltów na mikrosekundę. Efekt widać tutaj: pionowe krawędzie, płaskie wierzchołki, brak przerzutów, brak dzwonienia. Prawdziwa muzyka jest pełna szybkich transjentów — natarcia talerza perkusyjnego, trzasku szarpniętej struny — a wzmacniacz zbyt wolny, by za nimi nadążyć, zaokrągla te transjenty i rozmywa szczegóły. PMG podąża za tym wszystkim. Przez pięćdziesiąt lat projektowania wzmacniaczy nigdy nie zmierzyliśmy tak idealnej fali prostokątnej.
Cechy
8 kluczowych cech
200 W przy 8 Ω, podwaja się do 400 W przy 4 Ω
30 W w klasie A
Szybkość narastania > 200 V/μs
Pasmo przekraczające 500 kHz
Zaskakująco niska ogólna architektura sprzężenia zwrotnego
Najnowocześniejszy aktywny zasilacz
Zaprojektowany przez Darrena Myersa
Zaprojektowany przez Boba Stadtherra
Specyfikacja
Dane techniczne
Waga urządzenia
25,3 kg / 55,8 funta
Wymiary urządzenia
406,4 × 444,5 × 203,2 mm (dł. 16 cali × szer. 17,5 cala × wys. 8 cali)
Z nóżkami i zaciskami: 406,4 × 444,5 × 203,2 mm (dł. 16,75 cala × szer. 17,5 cala × wys. 8,75 cala)
Waga wysyłkowa
28 kg (2 urządzenia)
Wymiary wysyłkowe
596,9 × 584,2 × 381 mm (2 urządzenia)
Moc wejściowa
Napięcie automatyczne: 120 V AC lub 230 V AC, 50 lub 60 Hz
Pobór mocy
Tryb czuwania (gotowości): <2 W | Stan spoczynku: 220 W | 50 W / 4 Ω: 320 W
Bezpieczniki
Brak bezpieczników do samodzielnej wymiany
Wejścia audio
RCA (pojedyncze): 1 para | XLR (zbalansowane): 1 para
Wyjścia głośnikowe
Posrebrzane zaciski głośnikowe: 4 pary
Wyzwalacz
Wejście: 3,5 mm, 5–15 V DC | Wyjście: 3,5 mm, 12 V DC
Wzmocnienie
26,2 dB
Czułość
2,0 V
Moc wyjściowa
200 W przy 8 Ω, 400 W przy 4 Ω (1 kHz, <1% THD)
Moc wyjściowa w klasie A
30 W przy 8 Ω
Pasmo przenoszenia
<10 Hz – 80 kHz (±0,25 dB)
Impedancja wejściowa
100 kΩ pojedynczo | 200 kΩ symetryczne
Pasmo przenoszenia
500 kHz
THD
<0,002% typowo (20 Hz–20 kHz, 1 W/8 Ω)
Współczynnik tłumienia
300 przy 8 Ω (20 Hz–1 kHz)